Ugoda między małżonkami przed rozwodem może uporządkować kwestie dzieci, alimentów, kontaktów, korzystania z mieszkania, rozliczeń majątkowych i sposobu prowadzenia przyszłej sprawy. Nie zastępuje jednak wyroku rozwodowego: małżeństwo rozwiązuje sąd, a w sprawach dotyczących dzieci sąd ocenia ustalenia przede wszystkim przez pryzmat ich dobra.
Czym jest ugoda między małżonkami przed rozwodem?
Ugoda przed rozwodem to w praktyce porozumienie, w którym małżonkowie próbują jeszcze przed rozpoczęciem lub zakończeniem sprawy rozwodowej ustalić najważniejsze kwestie sporne. Nie istnieje jeden uniwersalny dokument, który automatycznie rozstrzygałby wszystkie sprawy związane z rozwodem. W znaczeniu prawnym ugodę definiuje ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny jako umowę, w której strony czynią sobie wzajemne ustępstwa dotyczące istniejącego stosunku prawnego, aby usunąć niepewność, zapewnić wykonanie roszczeń albo zakończyć lub zapobiec sporowi. Określenie „ugoda rozwodowa” jest jednak często używane szerzej i może oznaczać również prywatne porozumienie małżonków, plan rodzicielski, ugodę zawartą przed mediatorem albo umowę majątkową. Najważniejsze jest rozróżnienie skutków takich dokumentów. Uzgodnienie harmonogramu kontaktów z dzieckiem ma inny charakter niż notarialna umowa ustanawiająca rozdzielność majątkową, a zapis dotyczący spłaty kredytu nie wywołuje automatycznie skutków wobec banku. Samego rozwodu nie można skutecznie „załatwić” prywatną ugodą. Zgodnie z ustawą z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (KRO) małżeństwo może zostać rozwiązane przez rozwód przez sąd, jeżeli wystąpiły ustawowe przesłanki rozwodu i nie zachodzą przeszkody wyłączające jego orzeczenie. Oznacza to, że nawet małżonkowie całkowicie zgodni co do rozstania muszą przejść przez postępowanie rozwodowe. Ich porozumienie może jednak ograniczyć liczbę kwestii spornych i jasno przedstawić sądowi stanowiska stron.
Co może obejmować ugoda między małżonkami przed rozwodem?
Małżonkowie mogą uzgodnić znaczną część praktycznych konsekwencji rozstania, ale zakres skuteczności ustaleń zależy od ich przedmiotu. Niektóre postanowienia są dla stron wiążące, inne stanowią propozycję dla sądu, a jeszcze inne wymagają aktu notarialnego albo udziału osoby trzeciej, na przykład banku.
Najczęściej porozumienie przed rozwodem obejmuje kwestie dotyczące dzieci, alimentów, korzystania ze wspólnego mieszkania, kosztów utrzymania rodziny, majątku, rzeczy ruchomych oraz sposobu prowadzenia procesu. Można w nim również wskazać, że oboje małżonkowie zamierzają wnosić o rozwód bez orzekania o winie.
| Kwestia | Czy można ją uzgodnić? | Czy ustalenie wystarcza? |
|---|---|---|
| Sam rozwód | Nie | Małżeństwo rozwiązuje sąd |
| Rozwód bez orzekania o winie | Tak | Potrzebny jest zgodny wniosek małżonków przed sądem |
| Ustalenie winy jednego małżonka | Strony mogą przedstawić zgodne stanowisko | Sąd nie jest nim automatycznie związany |
| Władza rodzicielska | Tak | Sąd bada zgodność porozumienia z dobrem dziecka |
| Kontakty z dzieckiem | Tak | Mogą być elementem planu rodzicielskiego |
| Alimenty na dziecko | Tak | W sprawie rozwodowej sąd rozstrzyga o kosztach utrzymania dziecka |
| Alimenty między małżonkami | Można uzgadniać | Uprawnienie zależy od ustawowych przesłanek |
| Korzystanie ze wspólnego mieszkania | Tak | Ustalenia można przedstawić sądowi |
| Podział majątku | Tak, po ustaniu wspólności | Forma zależy m.in. od składników majątku |
| Przejęcie kredytu hipotecznego | Można ustalić między sobą | Do zwolnienia współkredytobiorcy potrzebna jest zgoda banku |
W sprawie o rozwód sąd rozstrzyga między innymi o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem, kontaktach oraz ponoszeniu kosztów jego utrzymania i wychowania. Jeżeli rodzice przedstawiają pisemne porozumienie dotyczące wykonywania władzy rodzicielskiej i kontaktów, sąd bierze je pod uwagę, gdy jest ono zgodne z dobrem dziecka.
Małżonkowie mogą również zgodnie zażądać, aby sąd nie orzekał o winie za rozkład pożycia. KRO przewiduje, że na zgodne żądanie małżonków sąd odstępuje od orzekania o winie, co wywołuje skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy strony zapiszą, że za rozpad małżeństwa odpowiada wyłącznie jedna z nich. Takie oświadczenie może wskazywać stanowisko procesowe, ale nie zastępuje ustaleń sądu. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (KPC) przewiduje szczególne zasady postępowania w sprawach małżeńskich i nie pozwala oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na uznaniu żądania lub przyznaniu okoliczności przez drugą stronę.
Jak porozumienie przed rozwodem może uregulować sprawy dzieci?
Porozumienie rodzicielskie może szczegółowo określić sposób sprawowania opieki, kontakty, podejmowanie ważnych decyzji oraz finansowanie potrzeb dziecka. Ostatecznym kryterium dla sądu jest dobro dziecka, dlatego nawet zgodne stanowisko rodziców nie działa jak umowa handlowa, której treść sąd ma jedynie zatwierdzić. Dobrze przygotowane porozumienie powinno przede wszystkim usuwać potencjalne źródła przyszłych konfliktów. Sam zapis, że „rodzice będą ustalać kontakty na bieżąco”, może być wystarczający przy bardzo dobrej współpracy, ale w sytuacji napięcia szybko okazuje się zbyt nieprecyzyjny.
W planie rodzicielskim można ustalić między innymi:
- z którym rodzicem dziecko będzie przebywać na co dzień,
- harmonogram kontaktów w dni powszednie i weekendy,
- zasady spędzania wakacji, ferii, świąt i uroczystości rodzinnych,
- miejsce i sposób odbierania oraz odwożenia dziecka,
- podział obowiązków związanych ze szkołą, lekarzami i zajęciami dodatkowymi,
- sposób podejmowania najważniejszych decyzji dotyczących zdrowia i edukacji,
- zasady kontaktu telefonicznego lub internetowego z drugim rodzicem,
- sposób ponoszenia kosztów utrzymania oraz wydatków nadzwyczajnych.
KRO nie sprowadza wysokości alimentów na dziecko do prostego podziału wydatków po połowie. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy przede wszystkim od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych rodzica zobowiązanego. Osobiste starania o wychowanie i opiekę nad dzieckiem również mogą stanowić wykonywanie obowiązku alimentacyjnego. Dlatego przy ustalaniu alimentów dobrze jest sporządzić realny miesięczny budżet dziecka. Powinien uwzględniać nie tylko jedzenie i ubrania, lecz także część kosztów mieszkania, edukację, leczenie, transport, zajęcia dodatkowe, wypoczynek i inne wydatki odpowiadające sytuacji konkretnego dziecka.
Przykład: Anna i Piotr mają dwoje dzieci w wieku szkolnym. Przed złożeniem pozwu ustalają, że dzieci mieszkają z Anną, a Piotr spotyka się z nimi w dwa weekendy każdego miesiąca, część ferii i połowę wakacji, natomiast oboje wspólnie podejmują ważne decyzje dotyczące zdrowia i edukacji.
Rodzice ustalają również miesięczne alimenty oraz sposób dzielenia kosztów obozów i kosztownego leczenia. Takie szczegółowe porozumienie można przedstawić w sprawie rozwodowej, ale sąd nadal ocenia, czy jego rozwiązania są zgodne z dobrem dzieci i odpowiadają ich potrzebom. Ustalenia alimentacyjne nie muszą pozostawać niezmienne przez wiele lat. Jeżeli później istotnie zmienią się potrzeby dziecka albo sytuacja finansowa rodziców, KRO pozwala żądać zmiany wcześniejszego orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.
Czy można uzgodnić winę, alimenty małżonka i mieszkanie?
Małżonkowie mogą uzgodnić wspólne stanowisko w tych sprawach, ale skutki poszczególnych ustaleń są różne. Najdalej idący skutek procesowy ma zgodny wniosek o nieorzekanie o winie, natomiast samo zapisanie, że jedna osoba jest wyłącznie winna rozpadu małżeństwa, nie odbiera sądowi obowiązku samodzielnego rozpoznania sprawy.
Jeżeli oboje małżonkowie chcą rozwodu bez orzekania o winie, mogą przewidzieć w porozumieniu, że zgodnie złożą taki wniosek i będą go podtrzymywać. Zgodny wniosek stron nie oznacza jednak, że prywatny dokument sam powoduje rozwód – potrzebne jest orzeczenie sądu.
Większej ostrożności wymaga zapis typu: „mąż uznaje swoją wyłączną winę za rozpad małżeństwa”. Jeżeli strony chcą, aby w wyroku pojawiło się orzeczenie o wyłącznej winie jednej osoby, sąd musi ocenić okoliczności sprawy według zasad postępowania dowodowego. W sprawach małżeńskich przeprowadza się również dowód z przesłuchania stron.
Porozumienie może też dotyczyć wsparcia finansowego jednego małżonka przez drugiego. Trzeba jednak odróżniać dobrowolne świadczenie na czas rozstania od ustawowego obowiązku alimentacyjnego po rozwodzie.
KRO przewiduje różne przesłanki alimentów między byłymi małżonkami zależnie między innymi od rozstrzygnięcia o winie oraz sytuacji materialnej stron. W określonych przypadkach małżonek znajdujący się w niedostatku może żądać środków utrzymania, a jeżeli jeden małżonek zostanie uznany za wyłącznie winnego i rozwód istotnie pogorszy sytuację materialną małżonka niewinnego, zakres odpowiedzialności może być szerszy.
Z tego powodu bardzo ostrożnie należy podchodzić do sformułowań w rodzaju „małżonka zrzeka się wszystkich alimentów teraz i na przyszłość”. Taki zapis nie powinien być traktowany jako prosty sposób na definitywne wyłączenie wszystkich roszczeń, które mogą dopiero powstać w przyszłości na podstawie przepisów rodzinnych. Ugoda może natomiast praktycznie uregulować korzystanie ze wspólnego mieszkania do czasu rozwodu. Strony mogą określić, kto zajmuje poszczególne pomieszczenia, kto płaci czynsz, rachunki i raty oraz kiedy jedno z małżonków ma się wyprowadzić. Jeżeli rozwiedzeni małżonkowie nadal mają mieszkać wspólnie, KRO przewiduje, że w wyroku rozwodowym sąd orzeka również o sposobie korzystania z mieszkania przez czas wspólnego zamieszkiwania. Na zgodny wniosek stron w określonych warunkach sąd może również orzec o podziale wspólnego mieszkania albo przyznać je jednemu z małżonków.
Podział majątku przed rozwodem – kiedy porozumienie jest skuteczne?
Podział majątku przed rozwodem jest możliwy, ale najpierw musi ustać wspólność majątkowa obejmująca ten majątek. Dopóki ustawowa wspólność majątkowa trwa, małżonek nie może żądać podziału majątku wspólnego ani rozporządzać przyszłym udziałem, który przypadłby mu po ustaniu wspólności.
Jeżeli małżonkowie chcą rzeczywiście podzielić majątek jeszcze przed rozwodem, mogą najpierw ustanowić rozdzielność majątkową. KRO pozwala małżonkom poprzez umowę zawartą w formie aktu notarialnego rozszerzyć albo ograniczyć wspólność ustawową, a także ustanowić rozdzielność majątkową lub rozdzielność z wyrównaniem dorobków.
Po ustaniu wspólności można przeprowadzić umowny podział majątku. W porozumieniu powinny zostać jednoznacznie wskazane składniki majątkowe, ich przyjęta wartość, osoba przejmująca dany składnik oraz ewentualna wysokość i termin spłaty drugiego małżonka.
Jeżeli w skład dzielonego majątku wchodzi nieruchomość, umowny podział wymaga odpowiedniej formy notarialnej. Wynika to zarówno z zasad dotyczących czynności przenoszących własność nieruchomości, jak i przepisów stosowanych do podziału majątku po ustaniu wspólności.
W porozumieniu majątkowym można przykładowo ustalić, że samochód przypada mężowi, wyposażenie określonego lokalu żonie, środki zgromadzone na konkretnych rachunkach zostają odpowiednio rozliczone, a jedna ze stron otrzymuje mieszkanie z obowiązkiem spłaty określonej kwoty w ustalonym terminie. Przy bardziej rozbudowanym majątku trzeba również rozważyć sposób rozliczenia nakładów, wydatków i innych wzajemnych roszczeń.
Warto również pamiętać, że zasadą po ustaniu wspólności są równe udziały małżonków w majątku wspólnym. KRO dopuszcza jednak w określonych sytuacjach ustalenie nierównych udziałów, a przy ocenie przyczynienia się do powstania majątku uwzględnia również osobistą pracę przy wychowaniu dzieci i prowadzeniu gospodarstwa domowego.
Przykład: Marek i Joanna mają wspólne mieszkanie obciążone kredytem hipotecznym. Przed rozwodem ustanawiają u notariusza rozdzielność majątkową, a następnie dokonują notarialnego podziału majątku, zgodnie z którym Joanna otrzymuje mieszkanie i zobowiązuje się do spłaty Marka.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że Marek przestaje być dłużnikiem banku. Jeżeli oboje podpisali umowę kredytową, ich prywatne ustalenie dotyczące spłaty kredytu nie zmienia samo w sobie umowy z bankiem; zwolnienie jednego z dłużników wymaga odpowiedniego uzgodnienia z wierzycielem.
To jedna z najważniejszych różnic między własnością mieszkania a odpowiedzialnością za kredyt. Można przestać być właścicielem nieruchomości i nadal pozostawać współodpowiedzialnym wobec banku za spłatę zobowiązania.
Jaka forma ugody przed rozwodem daje największe bezpieczeństwo?
Nie istnieje jedna forma odpowiednia dla wszystkich ustaleń. Prywatne porozumienie, ugoda mediacyjna i akt notarialny mają różne skutki, dlatego formę należy dobierać do rodzaju sprawy, którą małżonkowie chcą uregulować.
Najprostszym rozwiązaniem jest pisemne porozumienie podpisane przez oboje małżonków. Może ono porządkować stanowiska dotyczące dzieci, kosztów, mieszkania i przyszłego procesu, a także stanowić dowód tego, jakie ustalenia rzeczywiście zostały poczynione.
Nie oznacza to jednak, że każdy punkt takiego dokumentu będzie można bez dalszych czynności przymusowo wyegzekwować. Niektóre kwestie wymagają rozstrzygnięcia sądu, inne szczególnej formy prawnej, a jeszcze inne zgody osoby trzeciej.
Drugim rozwiązaniem jest mediacja. Może odbywać się jeszcze przed wszczęciem sprawy albo w toku postępowania, a KPC wyraźnie dopuszcza wykorzystanie mediacji w sprawach rozwodowych do polubownego rozwiązania kwestii dotyczących między innymi potrzeb rodziny, alimentów, władzy rodzicielskiej, kontaktów z dziećmi i spraw majątkowych, które mogą być rozstrzygnięte w wyroku rozwodowym.
Ugoda zawarta przed mediatorem może zostać przedstawiona sądowi do zatwierdzenia. Po zatwierdzeniu ma moc prawną ugody zawartej przed sądem, a gdy nadaje się do wykonania w drodze egzekucji, może po spełnieniu ustawowych wymogów stanowić podstawę egzekucji. Sąd odmówi zatwierdzenia między innymi wtedy, gdy ugoda byłaby sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego, zmierzała do obejścia prawa albo była niezrozumiała lub wewnętrznie sprzeczna.
Mediacja nie pozwala jednak obejść wymogu szczególnej formy czynności prawnej. Jeżeli dla danego rozporządzenia potrzebny jest akt notarialny, samo podpisanie ugody mediacyjnej nie usuwa tego obowiązku.
Akt notarialny będzie potrzebny przede wszystkim tam, gdzie przepisy wymagają takiej formy, na przykład przy umownym ustanowieniu rozdzielności majątkowej albo podziale obejmującym przeniesienie własności nieruchomości. Notariusz nie może natomiast zastąpić sądu w rozwiązaniu małżeństwa ani samodzielnie przesądzić o wykonywaniu władzy rodzicielskiej po rozwodzie.
W praktyce jedno rozstanie może więc wymagać kilku różnych dokumentów. Małżonkowie mogą sporządzić plan rodzicielski, zawrzeć ugodę mediacyjną dotyczącą części roszczeń, a równocześnie dokonać czynności majątkowych u notariusza.
Czy ugoda rozwodowa wiąże sąd i jak uniknąć błędów?
Ugoda rozwodowa nie wiąże sądu jednakowo we wszystkich sprawach. Sąd może uwzględnić zgodne stanowisko małżonków, ale zachowuje własne obowiązki wynikające z KRO i KPC, zwłaszcza w kwestii rozwodu, dobra małoletnich dzieci oraz rozstrzygnięć wymagających oceny ustawowych przesłanek.
Najbardziej jednoznaczny skutek ma zgodne żądanie zaniechania orzekania o winie. Jeżeli oboje małżonkowie podtrzymują taki wniosek, KRO nakazuje sądowi odstąpić od orzekania o winie.
W sprawach dotyczących dzieci sytuacja jest inna. Pisemne porozumienie rodziców jest dla sądu istotne, lecz zostanie uwzględnione wtedy, gdy odpowiada dobru dziecka. Nie powinno więc być budowane jako kompromis finansowy między dorosłymi kosztem potrzeb małoletniego.
W sprawach majątkowych prawidłowo zawarta umowa może wywoływać samodzielne skutki między stronami, jednak trzeba zachować wymaganą formę. Natomiast porozumienie dotyczące zobowiązań wobec osób trzecich nie może samo zmienić praw wierzyciela, dlatego szczególnej uwagi wymagają kredyty hipoteczne, leasingi, poręczenia i inne wspólne zobowiązania.
Typowe błędy
Pierwszym błędem jest próba uregulowania wszystkich spraw jednym dokumentem zatytułowanym „ugoda rozwodowa”, bez sprawdzenia, które postanowienia wymagają orzeczenia sądu albo aktu notarialnego. Sam podpis obojga małżonków nie zastępuje szczególnej formy wymaganej przez przepisy.
Drugim problemem jest próba dokonania ostatecznego podziału majątku, mimo że między małżonkami nadal istnieje ustawowa wspólność majątkowa. Jeżeli podział ma nastąpić jeszcze przed rozwodem, trzeba najpierw zbadać, czy wspólność została skutecznie zakończona.
Częstym błędem jest również utożsamianie przejęcia mieszkania z przejęciem kredytu. Zapis „żona przejmuje mieszkanie i kredyt” może określać wzajemne rozliczenia małżonków, ale sam nie wykreśla męża z umowy kredytowej zawartej z bankiem.
Problemy wywołują także nieprecyzyjne ustalenia dotyczące dzieci. Sformułowania takie jak „kontakty według potrzeb”, „wakacje po połowie” albo „wydatki dodatkowe dzielone wspólnie” nie określają, kiedy dokładnie rozpoczyna się kontakt, kto odbiera dziecko, jak dzielone są święta ani które wydatki wymagają wcześniejszej zgody drugiego rodzica.
Ryzykowne są również blankietowe oświadczenia o całkowitym zrzeczeniu się przyszłych alimentów. Roszczenia alimentacyjne wynikają z przepisów rodzinnych i zależą od sytuacji występującej po rozwodzie, dlatego takie klauzule powinny być oceniane szczególnie ostrożnie.
Przy tworzeniu dokumentu należy również unikać samego wyliczenia kwot bez określenia terminów i sposobu płatności. Jeżeli strony ustalają spłatę majątku, alimenty lub udział w określonych wydatkach, powinno być jasne, jaka kwota jest należna, do kiedy ma zostać zapłacona, na jaki rachunek i jak rozliczane są koszty nieregularne.
Najbezpieczniej zacząć od podziału wszystkich problemów na osobne grupy: rozwód i wina, dzieci, alimenty, mieszkanie, majątek oraz zobowiązania wobec osób trzecich. Następnie należy dla każdej kwestii ustalić, czy wystarczy pisemne porozumienie, czy potrzebne jest rozstrzygnięcie sądu, zatwierdzenie ugody mediacyjnej, akt notarialny albo zgoda banku.
Dobrze przygotowana ugoda między małżonkami przed rozwodem może ograniczyć liczbę kwestii spornych i pozwolić przedstawić właściwemu sądowi okręgowemu uporządkowane stanowisko, a w sprawach majątkowych przeprowadzić wymagane czynności u notariusza lub uzyskać zgodę banku tam, gdzie jest ona konieczna. Tekst ma charakter informacyjny, nie stanowi porady prawnej, a indywidualną sprawę należy skonsultować z prawnikiem, notariuszem, właściwym sądem albo innym właściwym organem zależnie od charakteru problemu.
O autorze

Adwokat Katarzyna Makarska-Jamroga – adwokat specjalizująca się w prawie rodzinnym i małżeńskim. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, wpisana na listę adwokatów przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Rzeszowie. Posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu spraw dotyczących m.in. rozwodów, separacji, alimentów, podziału majątku oraz władzy rodzicielskiej.
tel: 660 699 160

