Kiedy pacjent może zgłosić naruszenie zasad etyki przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym Odpowiedzialności Zawodowej

Kiedy pacjent może zgłosić naruszenie zasad etyki przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym Odpowiedzialności Zawodowej

Relacja pomiędzy osobą poszukującą pomocy medycznej a lekarzem lub lekarzem dentystą opiera się na niezwykle delikatnym fundamencie, jakim jest bezwzględne zaufanie, a każda sytuacja zachwiania tego zaufania rodzi ogromny stres i poczucie bezradności u osoby chorej. W polskim systemie prawnym oraz w oparciu o przepisy Kodeksu Etyki Lekarskiej, pacjent zyskuje konkretne narzędzia do obrony swoich praw, z których najważniejszym jest możliwość skierowania oficjalnej skargi do właściwej okręgowej izby lekarskiej. Decyzja o zainicjowaniu takiej procedury rodzi się najczęściej w momencie, gdy osoba chora doświadcza zachowań rażąco odbiegających od powszechnie akceptowanych standardów profesjonalizmu, co może objawiać się na wielu różnych płaszczyznach kontaktu z placówką medyczną. Nie chodzi tutaj wyłącznie o błędy w sztuce medycznej, które są weryfikowane przez biegłych z zakresu medycyny, ale przede wszystkim o uchybienia w sferze moralnej, komunikacyjnej i godnościowej, które uderzają w podstawowe prawa człowieka do poszanowania jego intymności. Przekazanie oficjalnego zawiadomienia do organów dyscyplinarnych staje się uzasadnione, gdy specjalista zachowuje się w sposób dalece niewłaściwy, odnosi się do chorego w sposób arogancki, dyskryminujący lub lekceważący, co w bezpośredni sposób narusza godność osoby znajdującej się w niezwykle wrażliwym położeniu życiowym. Warto wyraźnie zaznaczyć, że procedura przed organami samorządu aptekarskiego, pielęgniarskiego czy lekarskiego ma charakter stricte dyscyplinarny, co oznacza, że jej głównym celem jest zbadanie, czy dany profesjonalista sprzeniewierzył się zasadom etyki i deontologii, do których przestrzegania zobowiązał się w momencie odbierania prawa wykonywania zawodu. Zgłoszenie takiego incydentu jest nie tylko prawem, ale często również swoistym moralnym obowiązkiem poszkodowanego, ponieważ pozwala na wyeliminowanie z przestrzeni publicznej patologicznych zachowań i chroni innych potencjalnych chorych przed doświadczeniem podobnych, traumatycznych sytuacji w przyszłości. Osoba decydująca się na ten krok musi mieć świadomość, że organ dyscyplinarny będzie badał sprawę w sposób obiektywny, opierając się na zgromadzonych dowodach, dlatego tak ważne jest, aby zawiadomienie było rzeczowe, pozbawione wyłącznie emocjonalnego nacechowania i oparte na rzeczywistych faktach, które miały miejsce w gabinecie lekarskim, na sali operacyjnej czy podczas rutynowych badań kontrolnych.

O autorze :

Adwokat Karolina Seidel specjalizująca się w prawie medycznym. Od wielu lat zajmuje się sprawami związanymi z błędami lekarskimi.

www.adwokat-seidel.pl

Główne powody zgłoszenia naruszenia zasad etyki przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym

Katalog przewinień, które mogą stać się podstawą do wszczęcia procedury dyscyplinarnej, jest niezwykle szeroki i obejmuje wiele różnorodnych aspektów codziennej praktyki medycznej, począwszy od relacji interpersonalnych, a skończywszy na ścisłym przestrzeganiu procedur dotyczących tajemnicy zawodowej. Jednym z najczęstszych powodów, dla których poszkodowani decydują się na interwencję, jest złamanie tajemnicy lekarskiej, polegające na nieuprawnionym przekazaniu informacji o stanie zdrowia, przebiegu leczenia czy rokowaniach osobom trzecim bez wyraźnej i dobrowolnej zgody samego zainteresowanego. Kolejnym niezwykle poważnym uchybieniem jest podejmowanie czynności diagnostycznych, terapeutycznych lub operacyjnych bez uzyskania wcześniejszej, świadomej zgody chorego, co stanowi drastyczne pogwałcenie jego autonomii oraz prawa do samostanowienia o własnym ciele i zdrowiu. Należy również wspomnieć o sytuacjach, w których specjalista odmawia pacjentowi dalszego leczenia nie podając konkretnej przyczyny i wskazania mu alternatywnych dróg uzyskania pomocy medycznej, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia. Nierzadko zdarzają się również przypadki fałszowania lub celowego modyfikowania dokumentacji medycznej, co jest działaniem skrajnie nieetycznym i mającym na celu ukrycie ewentualnych zaniedbań lub błędów, a takie zachowanie samo w sobie stanowi potężny argument za uruchomieniem machiny dyscyplinarnej. Warto również podkreślić, że zachowania o charakterze mobbingowym, dyskryminacyjnym ze względu na płeć, wiek, orientację, rasę czy status społeczny, stanowią rażące naruszenie norm moralnych i powinny być zgłaszane w celu wyciągnięcia adekwatnych konsekwencji prawnych.  Każde z tych zachowań, nawet jeśli nie kończy się bezpośrednim i trwałym uszczerbkiem na zdrowiu fizycznym, pozostawia głębokie blizny na psychice pacjenta i zaburza jego poczucie bezpieczeństwa w kontakcie z systemem ochrony zdrowia.

Czas na zgłoszenie naruszenia etyki przed Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej

Kwestia terminów i przedawnienia w prawie dyscyplinarnym zawodów medycznych jest niezwykle istotna i wymaga dokładnego zrozumienia. Zgodnie z polskim ustawodawstwem regulującym funkcjonowanie izb lekarskich, postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej nie może zostać wszczęte, jeżeli od chwili popełnienia czynu upłynęły trzy lata. Należy jednak pamiętać o bardzo ważnym zastrzeżeniu, które mówi, że w sytuacji, gdy czyn stanowi jednocześnie przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, przedawnienie karalności dyscyplinarnej następuje dopiero z upływem terminu przewidzianego dla przedawnienia tego przestępstwa, co znacznie wydłuża czas na reakcję i daje organom większe pole manewru w skomplikowanych i poważnych sprawach karnych. Co więcej, samo wszczęcie postępowania przed upływem wspomnianych trzech lat powoduje przerwanie biegu przedawnienia, a karalność czynu ustaje ostatecznie dopiero po upływie pięciu lat od czasu jego popełnienia, co ma na celu zapobieganie sytuacjom, w których obwiniony celowo przedłużałby procedury w celu uniknięcia sankcji. Upływ czasu działa zdecydowanie na niekorzyść procesu dowodowego, ponieważ ludzka pamięć jest zawodna, świadkowie mogą zmieniać miejsca zamieszkania, a dokumentacja medyczna, pomimo obowiązków związanych z jej archiwizacją, może z czasem stać się trudniejsza do pozyskania i przeanalizowania w pełnym kontekście sytuacyjnym. Dlatego też zaleca się, aby zaraz po ustąpieniu pierwszego szoku emocjonalnego związanego z negatywnym doświadczeniem w placówce zdrowotnej, pacjent lub jego rodzina podjęli świadomą decyzję o sformułowaniu oficjalnego zawiadomienia, starannie opisując chronologię wydarzeń, aby umożliwić organom ścigania korporacyjnego jak najszybsze zabezpieczenie kluczowych dla sprawy informacji. 

Jakie dowody uzasadniają zgłoszenie naruszenia etyki przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym

Zgromadzenie odpowiedniego i przekonującego materiału dowodowego jest absolutnie kluczowym elementem, który w dużej mierze decyduje o sukcesie lub porażce całego przedsięwzięcia zmierzającego do pociągnięcia do odpowiedzialności nierzetelnego profesjonalisty medycznego. Podstawowym i najbardziej obiektywnym źródłem informacji jest zawsze pełna dokumentacja medyczna, obejmująca historię chorób, karty informacyjne leczenia szpitalnego, wyniki badań laboratoryjnych i obrazowych, a także zapisy z przebiegu poszczególnych wizyt i konsultacji lekarskich. Poszkodowany ma niezbywalne prawo do uzyskania kopii całej swojej dokumentacji medycznej, a placówka ochrony zdrowia nie może w żaden sposób utrudniać mu tego procesu, zasłaniając się wewnętrznymi procedurami czy ochroną danych osobowych, ponieważ jest to fundament jego prawa do rzetelnej informacji. Ogromne znaczenie mają również zeznania naocznych świadków zdarzenia, którymi mogą być nie tylko inni pacjenci przebywający na sali chorych czy w poczekalni, ale również członkowie rodziny osoby poszkodowanej, osoby towarzyszące w trakcie wizyty, a nawet inny personel medyczny, taki jak pielęgniarki, ratownicy czy rejestratorki, którzy byli bezpośrednimi obserwatorami nieetycznego zachowania. W dobie powszechnej cyfryzacji niezwykle cennym materiałem dowodowym staje się wszelka korespondencja elektroniczna z lekarzem, wiadomości tekstowe SMS, zapisy z komunikatorów internetowych, a także ewentualne pliki wideo zarejestrowane za zgodą stron, o ile zostały uzyskane w sposób nienaruszający powszechnie obowiązujących przepisów prawa karnego i cywilnego. Chociaż organ dyscyplinarny prowadzący sprawę ma obowiązek działania z urzędu i dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej, to właśnie na osobie zgłaszającej spoczywa ciężar uprawdopodobnienia swoich zarzutów w pierwszym piśmie inicjującym sprawę, dlatego powinno ono być przygotowane niezwykle starannie i zawierać precyzyjne odniesienia do załączników i wskazanych dowodów rzeczowych. Nawet bardzo subiektywne i emocjonalne relacje z przebiegu zdarzenia zyskują na wiarygodności, jeżeli można je poprzeć logicznym ciągiem dokumentów i spójnymi oświadczeniami osób postronnych, co w sposób znaczący ułatwia pracę organom samorządu zawodowego w weryfikacji wszystkich podnoszonych zarzutów.

Efekty zgłoszenia naruszenia zasad etyki przed Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej

Konsekwencje wszczęcia i prawomocnego zakończenia procedury dyscyplinarnej mogą być dla obwinionego  dotkliwe i wpłynąć na jego dalszą karierę zawodową. System kar na gruncie odpowiedzialności zawodowej jest zróżnicowany i zależy od stopnia szkodliwości społecznej danego czynu, winy sprawcy oraz jego dotychczasowej postawy w toku wykonywania praktyki, a paleta sankcji zaczyna się od najłagodniejszego upomnienia, poprzez naganę, aż po bardziej surowe instrumenty prawne. Jedną z takich kar jest nałożenie kary pieniężnej na konkretny cel społeczny związany z ochroną zdrowia, co z jednej strony obciąża budżet winnego, a z drugiej służy dobru ogółu społeczeństwa, realizując w ten sposób funkcję kompensacyjną na poziomie ogólnospołecznym. W przypadku poważniejszych uchybień polegających na drastycznym złamaniu zasad etyki, okręgowy sąd lekarski ma możliwość orzeczenia zakazu pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia na okres od jednego roku do nawet pięciu lat, co w wielu przypadkach przekreśla lata starań o awans zawodowy i blokuje możliwości rozwoju w strukturach menedżerskich szpitali czy przychodni. Jeszcze bardziej rygorystyczną sankcją jest czasowe zawieszenie prawa wykonywania zawodu, które pozbawia ukaranego możliwości świadczenia jakichkolwiek usług medycznych i odcina go od głównego źródła utrzymania na określony w wyroku czas, zmuszając do głębokiej refleksji nad swoim postępowaniem. Najwyższym i ostatecznym wymiarem kary dyscyplinarnej jest całkowite pozbawienie prawa wykonywania zawodu, orzekane w sytuacjach skrajnych, gdzie doszło do czynów rażąco niegodnych, a powrót takiej osoby do systemu ochrony zdrowia stwarzałby realne niebezpieczeństwo dla życia, zdrowia lub godności przyszłych podopiecznych. Warto zaznaczyć, że prawomocne ukaranie przez sąd lekarski trafia do odpowiedniego rejestru, co staje się jawną informacją dla innych pracodawców i pacjentów.

Pomoc prawna przy zgłoszeniu naruszenia etyki przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym

Przejście przez zawiłą i sformalizowaną procedurę przed organami samorządu zawodowego może być niezwykle przytłaczającym i wyczerpującym emocjonalnie doświadczeniem dla osoby, która już wcześniej ucierpiała na skutek niewłaściwego postępowania pracownika służby zdrowia i boryka się z własnymi problemami zdrowotnymi. Poszkodowany nie musi jednak stawiać czoła temu wyzwaniu w osamotnieniu, ponieważ polski system prawny przewiduje możliwość skorzystania z profesjonalnego wsparcia na każdym etapie prowadzonego postępowania i późniejszego procesu przed sądem lekarskim. W charakterze pełnomocnika strony pokrzywdzonej może wystąpić wykwalifikowany adwokat lub radca prawny, który przejmuje na siebie ciężar komunikacji z organami ścigania dyscyplinarnego, pomaga w prawidłowym skonstruowaniu pism procesowych, dba o zachowanie wszystkich ustawowych terminów i pilnuje, aby materiał dowodowy został właściwie zaprezentowany i oceniony. Taki profesjonalny obrońca interesów poszkodowanego bierze udział w przesłuchaniach, ma prawo do przeglądania akt sprawy, składania zażaleń na postanowienia i reprezentowania swojego klienta podczas rozpraw sądowych, co daje ogromne poczucie bezpieczeństwa. Oprócz tradycyjnej pomocy kancelarii prawnych, ogromną rolę wspierającą odgrywa instytucja Rzecznika Praw Pacjenta, do którego można zwrócić się o analizę danej sytuacji pod kątem naruszenia praw pacjenta, a w szczególnych, skomplikowanych i bulwersujących sprawach może on nawet zaangażować się osobiście w proces na prawach przysługujących prokuratorowi. Decyzja o zaangażowaniu profesjonalnego reprezentanta pozwala poszkodowanemu na odcięcie się od bieżących, stresujących czynności proceduralnych i skupienie się na tym, co najważniejsze w danym momencie, czyli na procesie własnej rekonwalescencji fizycznej i psychicznej po traumatycznych przeżyciach w jednostce opieki medycznej.

Czy zgłoszenie naruszenia zasad etyki przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym kosztuje

Wiele osób obawia się, że zainicjowanie procesu mającego na celu pociągnięcie medyka do zapłacenia dyscyplinarnej ceny za swoje czyny będzie wiązało się z ogromnymi i nieprzewidzianymi wydatkami na wpisy, opłaty skarbowe czy koszty sądowe, podobnie jak ma to miejsce w klasycznym postępowaniu przed sądem cywilnym w sprawach o wysokie odszkodowania i zadośćuczynienia. Należy bardzo wyraźnie i uspokajająco zaznaczyć, że samo wniesienie skargi do okręgowej izby lekarskiej i zainicjowanie działań w zakresie odpowiedzialności zawodowej jest dla pokrzywdzonego całkowicie wolne od jakichkolwiek bezpośrednich opłat administracyjnych czy sądowych, ponieważ cały mechanizm ten jest finansowany ze środków własnych samorządu lekarskiego. Rzecznik prowadzi swoje czynności wyjaśniające z urzędu po otrzymaniu wiarygodnego sygnału o nieprawidłowościach, dlatego koszty związane z jego funkcjonowaniem, powoływaniem ewentualnych biegłych w fazie dochodzenia dyscyplinarnego, prowadzeniem korespondencji oraz organizacją przesłuchań świadków i stron nie obciążają domowego budżetu osoby zawiadamiającej. Sytuacja ulega jednak całkowitej zmianie w momencie, gdy pokrzywdzony uzna, że jego sytuacja jest na tyle skomplikowana, że niezbędne jest skorzystanie z pomocy profesjonalnego adwokata. W takim przypadku koszty obsługi prawnej, honorarium za sporządzanie pism oraz wynagrodzenie za uczestnictwo w rozprawach przed okręgowym lub naczelnym sądem lekarskim pokrywa w całości sam klient na podstawie indywidualnie negocjowanej umowy z wybraną przez siebie kancelarią adwokacką. Brak konieczności wnoszenia opłat wstępnych za samo rozpoznanie skargi jest fundamentalnym rozwiązaniem prawnym, które gwarantuje równy dostęp do sprawiedliwości korporacyjnej wszystkim obywatelom, niezależnie od ich aktualnego statusu majątkowego.

Proces po zgłoszeniu naruszenia etyki przed Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej

Po doręczeniu pisemnego zawiadomienia o rzekomym przewinieniu do biura właściwej miejscowo okręgowej izby, cała sformalizowana machina prawna rusza do przodu i następuje etap działań sprawdzających, którego nadrzędnym celem jest ustalenie stanu faktycznego i sprawdzenie wiarygodności sformułowanych zarzutów. Pracownik samorządowy, do którego trafia sprawa, jest zobligowany w pierwszej kolejności do przeprowadzenia tak zwanych czynności sprawdzających, które mają na celu wstępne zbadanie, czy opisany czyn nosi w ogóle znamiona deliktu dyscyplinarnego i czy istnieją podstawy do nadania sprawie dalszego biegu. Jeśli wstępna ocena potwierdza taką konieczność, wszczynane jest właściwe postępowanie wyjaśniające, w ramach którego organ korporacyjny gromadzi szczegółowy materiał dowodowy, ściąga pełną dokumentację z odpowiednich podmiotów leczniczych, przesłuchuje osobę, która złożyła zawiadomienie w charakterze strony pokrzywdzonej, a także odbiera bardzo obszerne i szczegółowe wyjaśnienia od lekarza, na którego rzucono oskarżenia. Jeżeli zebrany na tym etapie materiał bezsprzecznie wskazuje, że zasady ujęte w kodeksie zawodowym zostały naruszone w sposób znaczący i wysoce prawdopodobny, organ dochodzeniowy przygotowuje wniosek o ukaranie lekarza i kieruje sprawę do rozpatrzenia przez okręgowy sąd lekarski. Postępowanie na sali sądowej odbywa się zazwyczaj z całkowitym wyłączeniem jawności dla publiczności z zewnątrz, co ma stanowić ochronę niezwykle wrażliwych danych dotyczących zdrowia oskarżyciela, intymnych szczegółów leczenia, a także chronić tajemnicę samego oskarżonego do momentu ogłoszenia prawomocnego wyroku skazującego. Ostateczna decyzja sądu może zostać zaskarżona przez każdą ze stron do Naczelnego Sądu Lekarskiego w trybie instancyjnym, a w niektórych przypadkach ustawa przewiduje nawet możliwość skierowania skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, co dowodzi ogromnej wagi i powagi całego procesu sądownictwa dyscyplinarnego dla ładu prawnego państwa. Przejście przez wszystkie te etapy jest procesem wysoce żmudnym, nierzadko trwającym wiele długich miesięcy, a nawet lat, dlatego od osób decydujących się na ten krok wymaga się dużych pokładów cierpliwości, stanowczości w dążeniu do obrony swoich przekonań i świadomości skomplikowanej natury spraw z pogranicza medycyny i prawa.

Karolina Seidel kancelaria prawa medycznego
ul. Saska 7E
03-968 Warszawa
+48 572 011 237
www.adwokat-seidel.pl